Akcje i wyzwania czytelnicze na rok 2014

Ponieważ styczeń to miesiąc postanowień, warto zastanowić się, jak urozmaicić sobie kolejny czytelniczy rok. Kilka ciekawych akcji i wyzwań, które zainteresują każdego mola książkowego.


Nowy rok to rok wyzwań, także tych czytelniczych. Sama raczej udziału w nich nie biorę, chyba że cichaczem, tak dla siebie. Podziwiam jednak wytrwałość tych wszystkich, którzy z roku na rok startują w kilku akcjach jednocześnie - to też świetny sposób żeby zmusić swojego Lenia do zwiększonej aktywności książkowej.
Standardem są takie akcje jak: 52 książki (czyli jedna pozycja na tydzień) czy Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu - powtarzane co roku z myślą o promowaniu czytelnictwa w ogóle. Wiec nie ma sensu się rozpisywać na ich temat - bo można o czymś ciekawszym.

Preferuję takie wyzwania, które poszerzają moje własne horyzonty czytelnicze, każą mi wyłazić z pudełka (czasami z szafy albo spod łóżka) i rozwijają mój gust książkowy. Dlatego przedstawiam mały zbiór, który może nieco zmienić wasze nawyki czytelnicze.

1. Book Bingo - znalezione na stronie EbookFrendly.
Wiele do opisywania nie ma - działa na zasadzie bingo: plansza na której odhaczamy nasze numerki (w tym wypadku nasze książki).

Podstawowa plansza Book Bingo

Plansza Book Bingo z książkami Young Adult

2. 100 książek według BBC.
Pomysł na to wyzwanie pojawia się w internetach od momentu opublikowania zestawienia BBC. Lista książek jest tutaj różnorodna, bo znajdziemy takie tytuły jak: Biblia, Hrabiego Monte Christo czy Harry Potter. Zaletą akcji jest zapewne liczba książek - sto to w końcu nie tak dużo, a z pewnością przez lata coś już z tego odhaczyliśmy (chociażby Jądro Ciemności czy Małego Księcia).

3. Wyzwanie z Rory Gilmore.
Pamiętacie jeszcze serial Kochane kłopoty, w której Rory była wiecznie zaczytaną dziewczyną? Otóż ktoś postanowił zliczyć wszystkie książki, które czytała (wspominała o nich w serialu?) przez 7 sezonów, i zrobić z tego wyzwanie. Lista zawiera 339 pozycji, i jak łatwo zgadnąć, podobnie jak wcześniej, jest to zestawienie rozstrzelone gatunkowo.

Rory Gilmore

4. Push Your Boundries
Kolejna planszówka, ale tym razem zostawia nam nieco większe pole do popisu. Trzeba się wysilić i do ogólnych założeń dobrać sobie jakiś tytuł. Wyzwanie działa na zasadzie "małymi kroczkami do celu": nasz ulubiony rodzaj lektury, troszkę inny, jeszcze troszkę inny i tak dalej...

Zacznij od tego co lubisz i poszerzaj swoje horyzonty.

Bonus: Eksplorując nieznane
Jest to jedyne gatunkowe wyzwanie, które uważam za warte wspomnienia - głownie z osobistych pobudek.
Sama raczej SF nie czytuję, nie potrafię się do niego przekonać, dlatego chcę w tym roku przekroczyć barierę i kierując się listą lektur z tej akcji, postaram się coś dla siebie wyskrobać.
Warto też wspomnieć, że wyzwanie zmieniło swojego opiekuna (organizatora?). Akcja powstała na blogu Zaginiony almanach autorstwa Fenrira, ale obecnie prowadzi ją Silaqui z Kronik Nomady.

A wy jakiego wyzwania podejmiecie się w tym roku?

4 komentarze:

  1. Tak żeby podważyć nieco moją teorię o słuszności wyzwań, bardzo dobry filmik: http://www.youtube.com/watch?v=RKZXuhkdRUM

    OdpowiedzUsuń
  2. Kali ciężkie pytanie zadałaś;) Mam w planach napisać bestseller.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taki plan ;)
      Zobaczymy jak zderzenie z rzeczywistością ten plan zweryfikuje. Poza tym, czasami też trzeba coś poczytać jak się robi porządny research do swojego dzieła :D

      Usuń
    2. I jak ci idzie? Napisanie książki to dość powszechny plan wśród miłośników czytania, ja tam nad swoją pracuję, może skończę przed trzydziestką ;).

      Usuń